Powiedzieliście, że pełnicie funkcję „inżyniera ii ań sportu". Czy macie inny punkt widzenia, gdy chodzi u l<; funkcją? Odpowiedzcie mi na takie niedelikatne pytanie: czym właściwie zajmowaliście się tutaj od początku wojny?
Batmanów prowadząc rozmowę nie odrywał wzroku od twarzy rozmówcy. Nie miał maniery, jakże często spotykanej u wielu przełożonych, załatwiania interesów w roztargnieniu, przy jednoczesnym bezmyślnym grzebaniu w papierach.
— Trudno mi odpowiedzieć na wasze pytanie — odrzekł Filimonow. — Trzeba by albo rzucić parę zdawkowych słów, albo powiedzieć bardzo wiele.
— To już jest wasza sprawa. Odpowiadajcie, jak uważacie za właściwe. Nie będę ukrywał, że wolałbym wyczerpującą relację.
Po chwili milczenia Filimonow wypowiedział się otwarcie i ostro, bez ogródek i prób usprawiedliwiania siebie. Kierownik podparłszy głowę dłonią, słuchał uważnie. Telefon na biurku zadzwonił dwukrotnie, lecz Batmanów nie podniósł słuchawki.